Strona główna Aktualności Czy Stany Zjednoczone się podzielą?

Czy Stany Zjednoczone się podzielą?

208
0
PODZIEL SIĘ

Czy Stany Zjednoczone się podzielą?

W styczniu, setki mieszkańców New Hampshire zgromadziło się podczas przesłuchania w sprawie proponowanej poprawki do konstytucji USA, aby pokojowo ogłosić niepodległość od Stanów Zjednoczonych Ameryki i postępować jako własny Suwerenny naród. Reakcją na propozycję były 3 godziny w większości przychylnych zeznań opinii publicznej i niektórych z siedmiu przedstawicieli stanowych, którzy sponsorowali tę poprawkę. Podczas, gdy większość zeznań była za poprawką, 21 prawodawców w komisji ds. Stosunków federalnych stanowych zagłosowało jednogłośnie następnego ranka, aby nie zalecać uchwalenia proponowanej poprawki.

Jestem przeciw, a nawet za!

Mimo że prawodawcy odrzucili poprawkę, niektórzy z nich wyrazili wobec niej sympatię np. przewodniczący komisji, reprezentant Baldocero, zasugerował, że zagłosował przeciw poprawce, tylko dlatego, że miała wejść w życie natychmiast, a nie zawierała żadnego logistycznego planu odejścia od USA. Dodał, że – Wielu z nas uważa, że rząd federalny jest nieco zdezorientowany. Walczymy z tym, ale nie ma żadnego planu. Inny wyraził opinię, że – Nie sądzę, abyśmy doszli j do sytuacji, w której musimy odłączyć się od naszego rządu federalnego – lecz dodał, że – jeśli ta przesada federalna stanie się jeszcze gorsza, projekt nowej niepodległości Hampshire powinien leżeć na stole. Jeszcze inny prawodawca, zgodził się z wieloma zeznaniami z przesłuchania na temat problemów z rządem federalnym, w tym wojny z narkotykami i wojen zagranicznych, w które rząd USA nadal się angażuje. Dodał, że jego przodkowie wyemigrowali z Quebecu i że popiera on ruch tego regionu na rzecz secesji od Kanaryjskiego rządu z powodu, także z powodu nadmiernego zasięgu tamtejszego rządu federalnego.

Pierwsza secesja od czasu wojny domowej

Nowa legislatura w Hampshire nadal musi głosować nad proponowaną poprawką, która wymagałaby aż 3/5 głosów, by przejść. A następnie wyborcy stanowi musieliby zatwierdzić to większością 2/3 w urnie wyborczej. Ale to, co sprawia, że jest to niezależne referendum, inne od tych, które były np. Głosowanie w Portoryko, Teksasie, jest to, że te inne zawsze były niewiążące. Według jednego z prawodawców z komisji, jest to właściwie pierwszy raz, kiedy jakikolwiek ustawodawca stanowy rozważył obowiązujące prawo do secesji od czasów wojny secesyjnej, a z odczuć wielu osób z komisji widać, że choć głosowali przeciwko, możliwe, że nie wykluczyliby tego w przyszłości. To właściwie odzwierciedla odczucia wielu Amerykanów. Sondaże pokazują, że coraz więcej osób uważa, że nadszedł czas abyśmy rozważyli rozstanie, by uniknąć ciągłych walk politycznych, a nawet potencjalnej przemocy. Prawodawcy, proponujący tę poprawkę i jej zwolennicy, prawdopodobnie wiedzieli, że miała bardzo małe szanse na uchwalenie. Ale rozpoczęli rozmowę, wyłożyli podwaliny, by w przyszłości, w zależności od tego, co stanie się z rządem federalnym, ta poprawka mogła nie okazać się takim złym pomysłem. Wielu Amerykanów wydaje się czuć podobnie do tych stanowych prawodawców: jeszcze nie nadszedł czas na odłączenie się od rządu USA, ale zostawmy tę opcję na wypadek gdyby sprawy potoczyły się gorzej w przyszłości.

To, w którym stanie mieszkasz, nabrało większego znaczenia

Jeśli mieszkasz w USA i zamierzasz ten stan utrzymać, to warto rozważyć relację Twojego stanu z rządem federalnym, czy będzie on w stanie działać w pojedynkę, biorąc pod uwagę katastrofalny upadek usług federalnych, czy będzie walczył o prawa swoich mieszkańców, jeśli przesada federalna stanie się nie do zniesienia. W związku z tym rozmawiałem z subskrybentami premium Sovereign Man: które stany są najbardziej i najmniej zależne od rządu federalnego i które z nich podejmują środki w celu ochrony swoich mieszkańców przed rządem federalnym. Zwróciłem również uwagę na przypadek, w którym dowódca Gwardii Narodowej Oklahomy, sprzeciwiła się obowiązkowi szczepień dla żołnierzy tej gwardii, podczas gdy oni znajdują się pod kontrolą państwa. To z kolei, skłoniło mnie do wzmianki o oddzielnych siłach wojskowych, które posiada niemal połowa stanów, zwanej Strażą Stanową, pomagająca w katastrofach i nagłych wypadkach. Taka straż nie może być aktywowana przez rząd federalny, w przeciwieństwie do Gwardii Narodowej. W międzyczasie, gubernator Florydy zaproponował faktyczną reaktywację straży stanu Florydzkiego, która jest obecnie jednym z tych stanów, które jej nie posiadają. Wskazałem również, które Stany obecnie przyciągają firmy uciekające z Kalifornii. Jeśli ich gospodarki są teraz silne, mogą stać się jeszcze mniej zależne od interwencji rządu federalnego. To, co w zasadzie próbuję powiedzieć, to to, że niektóre stany mają plan B, a inne nie. Kiedy decydujesz się gdzie mieszkasz, powinieneś uwzględnić to w swoim planie B. New Hampshire jest interesującą opcją, z powodu projektu projektu free-state. Obecnie ponad pięć tysięcy wolnych start-uperów przeniosło się już do New Hampshire. Kolejne 20 tysięcy podpisało zobowiązanie do przeprowadzki. Dziesiątki z nich zostało wybranych do nowej izby przedstawicieli w New Hampshire. Mają oni wpływ m.in. na wprowadzenie poprawki do odłączenia się od Stanów Zjednoczonych. Podobnie myślącą społeczność miłośników wolności może być świetnym powodem do rozważania New Hampshire. Lecz pamiętaj, że nigdy nie powinieneś stawiać wszystkiego co masz, na duże rozwiązania polityczne, nad którymi nie masz żadnej kontroli. Niewielu z nas może wpłynąć na rzeczywistość jako wyborca, ale jako jednostka istnieje niezliczona ilość sposobów na uzyskanie większej wolności i niezależności od władzy kontrolującej. Weź sprawy w swoje ręce!

Na podstawie filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=ObL9LB5kRzs

Opracowanie i redakcja: Julian Heller

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here