Strona główna Artykuły Mrowisko, czyli niezwykłe losy mrówki BAK

Mrowisko, czyli niezwykłe losy mrówki BAK

1063
0
PODZIEL SIĘ

Recenzja książki ,,Mrowisko, czyli niezwykłe losy mrówki BAK”.

,,Mrowisko” jest częścią serii książek dla przedsiębiorczych dzieci Akademia Młodych Milionerów, jednakże jest to dojrzała, pełna napięć i zwrotów akcji, a przede wszystkich świetnie napisana historia inflacji. Akcja tego thrillera rozgrywa się w środowisku…mrówek. .Autorem niniejszego dziełka jest Marek Łangalis, polski przedsiębiorca i doktor nauk ekonomicznych. Pisarz i publicysta z pasji. Zawodowo wykładowca na Uniwersytecie Gdańskim.

Historyjka w świecie przedstawionym rozgrywa się w leśnym mrowisku i trwa kilka obfitujących w wydarzenia lat. Pamiętajmy jednak, że dla mrówek rok to znacznie dłuższy okres niż dla nas, ludzi.

Bohaterem tytułowym książki jest mrówka BAK z rodu oznaczonego serią ABA-ABZ. Po raz pierwszy spotykamy go w komnatach ,,dziecięcych”, gdzie jako larwy dojrzewały przez pierwsze 25 dni życia (dla mrówek to całe dzieciństwo), przygotowując się do zajęcia funkcji w Królestwie. Warto zauważyć, że nazwy mrówek powstawały alfabetycznie, pierwsza mrówka (Królowa) to AAA, jej pierworodny/a to AAB, kolejny to AAC… ABB, ABC etc. Ułatwia to znacznie określanie wieku danej mrówki (im dalsza litera alfabetu tym mrówka jest młodsza). Co ważne, nazwy nie zlewają się w pamięci czytelnika; główna mrówka nazywa się BAK, jego (ulubiona) siostra to BAO, więc nie ma problemu z identyfikacją postaci.

Już na początku, czytelnik ma okazję poznać system gospodarczy, jaki panuje w Królestwie AAA, można go określić jako model gospodarki centralnie planowanej. Królowa, z racji bycia jedyną zdolną do rodzenia mrówką w Mrowisku, posiada najwyższą władzę, jednak z tego także powodu nie ma wiele czasu na rządzenie. Jej namiestnikiem, z którym od czasu do czasu się konsultuje, jest Kasztelan ADD. To on decyduje o przyszłości wszystkich mrówek. Ze względu na konieczność zaspokajania wielu potrzeb Mrowiska jednocześnie, panuje w nim podział pracy.

Są więc mrówki budownicze, transportujące, odkrywające i dystrybuujące. Mrowisko rozwija się, jednak w niewielkim tempie.

BAK, jako odkrywca, będzie odpowiedzialny za dostarczanie żywności pozostałym mieszkańcom. Jako mrówka niezwykle ciekawa świata, będzie zapędzał się z dala od mrowiska. Podczas rozmów ze swą ulubioną siostrą nauczy się jednak stosować rachunek zysków i strat – im dalej znalezione pożywienie – tym więcej energii potrzeba na jego transport do mrowiska. Jest to zatem idealna okazja na refleksję dla czytelnika, by zastanowił się, czy to, o co się stara, czy czego pragnie jest naprawdę warte jego wysiłku.

Książka niesie też przesłanie filozoficzne. Opisywany przez autora pogląd społeczny, śmiało można nazwać kolektywizmem. Jedna mrówka nie ma wartości jako jednostka. Przykładem stosowania tego poglądu będzie działanie Królowej, która dla mazi wydawanej przez Modraszka oddawała mu dwie larwy (do zjedzenia?) dziennie, bo jej zdaniem było to niezbędne, aby mrowisko przetrwało zimę. Wszystko dla dobra królestwa! Czytelnik został wyraźnie pouczony o czułkach mrówek, które mówią im co i kiedy mają robić oraz pozwalają na wzajemną identyfikację mrówek. Chociażby z tego widać, że mieszkańcy mrowiska nie mają do końca wolnej woli. Nie istnieje tu także pojęcie rodziny. Wszystkie mrówki są sobie braćmi i siostrami. Skutkuje to kolektywnym wychowaniem, brakiem osobistych więzi, a zwłaszcza samej własności prywatnej. Wszystko w Mrowisku należy do Królowej AAA. Oczywistym jest zatem, że zwierzątka od małego są zachęcane do patriotyzmu i porzuceniu egoizmu na rzecz dobra wspólnoty. 

Autor ukazał jak sytuacja zmienia się niemal o 180 stopni, gdy do mrowiska przybywają nowe, czerwone mrówki QQQQ(A-Z) Deklarują one, iż przybywają z potężnego królestwa AAAAA, gdzie rzekomo urodziła się Królowa AAA. Mrówki QQQQ charakteryzują się tym, że nie zajmują się one pracą, lecz zarządzaniem. Jako jedyne myślące niezależnie mrówki, zapewniają sobie posłuch Królowej i Kasztelana oraz wprowadzają w królestwie szereg zmian gospodarczych, czyli Nowy Porządek

Nowe zmiany zakładały m.in. zapłatę za wyniki pracy (dotychczas mrówki pracujące więcej żyły na tym samym poziomie, co te mniej pracowite, czy mniej skuteczne). Wprowadzono dobrowolność w wydatkach, a także zniesienie darmowych posiłków i komnat po ukończeniu 25 dnia życia. Środkiem płatności zostaje igiełka.

Dzięki temu, Czytelnik może dowiedzieć się, na czym polega gospodarka rynkowa oparta na własności prywatnej. Zostaje także wytłumaczone dlaczego to właśnie igiełka została pieniądzem (oraz jakie warunki musi spełniać pieniądz). By chronić Mrowisko przed nielegalnymi dostawami igiełek (pieniędzy) z zewnątrz (co mogłoby doprowadzić do załamania systemu cen) zostaje wprowadzony nowy rodzaj mrówek – Żołnierze.

Wkrótce zostajemy zapoznani ze skutkami powstania własności prywatnej. Początek ery czerwonych mrówek można porównać do początku XIX wieku – następuje pobudzenie gospodarcze, Królowa znosi więcej jaj niż kiedykolwiek, mrówki stają się o wiele produktywniejsze: odkrywcy znajdywali więcej pożywienia, transportowcy byli szybsi, a kopacze skuteczniejsi. Oczywiście najbardziej skorzystali na tym  Odkrywcy. Przed reformami ich praca była nagradzana identycznie jak praca pozostałych, zaś po – ich zyski były wyższe niż zyski całej  gromady mrówek transportujących! 

Czytelnik poznaje także co oznacza negocjacja i jak bardzo jest ona istotna w życiu gospodarczym. Mrówki targują się, licytują i po każdej transakcji obie strony są usatysfakcjonowane.

Z czasem jednak waluta w postaci igiełek przestaje się mrówkom podobać. Powód? Są trudne w podzieleniu. Zazwyczaj dzielono je przez gryzienie, jednak było to działanie bolesne i niedokładne. Wprowadzono zatem system banknotów – Qnotów. Jedna igiełka odpowiadała 1000 Qnotom, banknoty miały na sobie specjalną maź wydzielaną przez czerwone mrówki. Czytelnik poznaje zatem na czym polega system bankowości – mimo, iż posługiwano się banknotami, tak naprawdę pieniądzem pozostały igiełki.

Z historii wiemy jednakże, że nic co dobre, nie trwa wiecznie. Pod koniec XIX wieku świat zmierzał nie ku wolnej wymianie i swobodzie umów, lecz ku etatyzmowi, związkom zawodowym, inflacji oraz bankowości opartej rezerwie cząstkowej. Skutki tego kursu ludzkość mogła odczuć w XX wieku,  w najkrwawszym wieku w historii homo sapiens.

Młody czytelnik w książce ,,Mrowisko, czyli niezwykłe losy mrówki BAK”  uczestniczy w tym historycznym marszu idei w podobny sposób. Łamanie własności prywatnej, nadużywanie monopolu na przemoc, korzystanie z uprzywilejowanej pozycji Banku, a także populizm, demagogia, divide et imperia, to mroczne strony Królestwa AAA. Książka jest, wciągającym thrillerem, który jak twierdzi jej autor, niezależnie od wieku, zabierze cię w podróż ku genezie inflacji. Polecam wszystkim dzieciom, w wieku od 10 do 100 lat. 

P.S. Na uznanie zasługują dobrze wymyślone i świetnie namalowane ilustracje Michała J. Zielińskiego.

Julian Heller

Julian Heller

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here